środa, 16 lipca 2014

Rozdział 31


- Cześć, jestem Eleanor.
- A to ci niespodzianka- Powiedział sarkastycznie Harry.
Trąciłem go lekko łokciem w żebra.
- No co?
- Zachowuj się- Szepnąłem i odwróciłem się do dziewczyny.- a to jest Harry, Liam, Niall i Zayn- powiedziałem wskazując kolejno na chłopaków.
- Miło mi was poznać- uśmiechnęła się i wyciągnęła rękę do Harry'ego.
- A nam wręcz przeciwnie- mruknął mój chłopak, za co znowu dostał kuksańca w bok.
Eleanor po chwili zrezygnowała z wyciągniętej ręki w stronę Harry'ego i podała ją reszcie chłopaków, którzy zachowali się trochę lepiej niż zielonooki, bo ją choć niechętnie ale uścisnęli.
- Idziemy gdzieś chłopaki?- Zapytał Niall z naciskiem na ostatnie słowo.
- Możemy-powiedziałem- ale gdzie?
- Chodźmy na pizzę- zaproponował błagalnym tonem.
- Ok- Zgodziliśmy się i skierowaliśmy w stronę ulicy.
Eleanor stała niezdecydowana, ale po chwili z cichym westchnieniem ruszyła za nami. Nie zwracaliśmy na nią szczególnej uwagi. Rozmawialiśmy między sobą, śmiejąc się głośno. Gdy dotarliśmy do pizzeri, zaczęliśmy się sprzeczać, jaką pizzę zamówić. W końcu wybraliśmy i usiedliśmy przy pięcioosobowym stoliku. Spojrzałem na dziewczynę, a ta stała smutna. Zrobiło mi się jej żal.
- Może usiądziesz mi na kolanach- zaproponowałem niepewnie- ludzie porobią zdjęcia i Modest będzie szczęśliwy.
- Co?!- Wykrzyknął Harry- Louis kurwa mać, co ty do cholery powiedziałeś?!
Szatynka podskoczyła słysząc ten nagły wybuch Harry'ego.
- Nie, dzięki, pójdę już. Bardzo miło było mi was poznać. Do zobaczenia.
- No nareszcie- Powiedział mój chłopak.
- Pa- Pożegnali się pozostali.
Gdy dziewczyna oddaliła się trochę, Harry wybuchnął.
- Louis, co to do cholery miało być?!
- Harry, uspokój się, tu jest pełno ludzi- Zauważył przytomnie Liam.
- Gówno mnie to obchodzi, co to było?!
Spuściłem wzrok.
- Przecież wiesz, że Modest kazał.
- Wogóle nie liczysz się z moimi uczuciami Louis, wiesz jak ja się czułem?
- Spokojnie kochanie, przecież...
- Kochanie?- Louis zraniłeś mnie, bardzo mnie zraniłeś...
Spojrzałem mu w oczy. Były zaszklone.
- Przepraszam, chciałem...
- Dzisiaj śpisz na kanapie!
- Dobrze, nich będzie- Powiedziałem skruszony.
- Harry, a ty jak się zachowywałeś? Rozumiem, że jej nie lubisz, ale trochę kultury! Mógłbyś powstrzymać się od tych złośliwych komentarzy. Eleanor starała się być miła i to naprawdę nie jest jej wina, że robi za dziewczynę twojego chłopaka- Zayn stanął w mojej obronie.
- Mogła się nie zgadzać.
- Jej ojciec pracuje dla Modestu, nie miała tu nic do powiedzenia- Wtrąciłem nieśmiało- Harry proszę, nie gniewaj się na mnie. Przepraszam, to się więcej nie powtórzy. Porozmawiam z menagerami.
- To nic nie da- wtrącił Niall.
- Zamknij się- Powiedział Liam i szturchnął blondyna w bok.
- Ał, no co?
W tym momencie przywieźli pizzę, więc Niall powstrzymał się od dalszej dyskusji, zabierając się za jedzenie.
Chłopcy jeszcze długo przekonywali Harry'ego, że przecież nic takiego się nie stało i żeby się tak nie złościł. Lokowaty w końcu im uległ i przeprosił za swoje zachowanie.
- Ale i tak śpisz dzisiaj na kanapie.
- Jesteś pewien?
- Nie patrz na mnie w taki sposób, nie nabierzesz mnie na śliczne oczka.
- Nie?
- Nie.- Odparł stanowczo i odwrócił wzrok.
Gdy z pizzy nie zostały już nawet okruszki, wstaliśmy od stolika i ruszyliśmy spacerkiem w stronę naszych mieszkań.
Po drodze rozdaliśmy kilka autografów i pozowaliśmy do zdjęć z fanami. Potem pożegnaliśmy się z chłopakami i weszliśmy do naszego apartamentu.
Harry próbował mnie ignorować ale słabo mu to wychodziło. Co chwilę przyłapywałem go na tym, jak na mnie spoglądał. Udawałem, że tego nie zauważam i nie odzywając się do niego poszedłem wziąć prysznic. Nałożyłem czyste bokserki oraz luźną koszulkę, poszedłem do sypialni, by zabrać swoją poduszkę i ruszyłem na dół do salonu. Znalazłem jakiś koc i ułożyłem się na kanapie przykrywając nim.
Harry w tym czasie poszedł do łazienki, również wziąć prysznic. Próbowałem zasnąć, ale nie mogłem, przyzwyczajony do obecności ciała mojego chłopaka obok mnie. Gdy zielonooki wyszedł z łazienki, zszedł jeszcze na dół i powiedział mi "dobranoc". Również życzyłem mu miłej nocy i przymknąłem powieki.
Nie mogłem skupić się na tym, by zapaść w sen. Próbowałem różnych sposobów, ale nic nie pomogło. W końcu zrezygnowany sięgnąłem po telefon i wszedłem na Twittera. Harry dodał tweeta:
"Nie mogę spać".
Napisałem do niego na dm:
" Trzeba mnie było nie wyganiać na kanapę"
"Kara musi być"
" To teraz nie narzekaj"
" Wcale nie narzekam, po prostu podzieliłem się z fanami tym, co aktualnie robię, a ty nie musisz wcale tego czytać...a może jesteś moim fanem hm?
" No jasne, ze jestem, a Ty moim nie?"
" Skarbie jestem Twoim najwierniejszym i najbardziej oddanym fanem"
" Kocham Cię"
" Ja ciebie też"
Po chwili usłyszałem jak otwierają się drzwi od sypialni. Harry zszedł po schodach i ukazał się na dole, trzymając w ręce poduszkę. Podszedł do kanapy i niepewnie przysiadł na brzegu. Zachęcająco odgiąłem róg koca i przesunąłem się, by zrobić mu miejsce. Szybko położył się obok mnie. Otuliłem nas kocem i przytuliłem mocno mojego chłopaka całując jego usta. Odwzajemnił pocałunek i wtulił się we mnie mocniej.
Wplotłem rękę w jego loki i delikatnie je gładziłem. Z jego ust wyrwał się pomruk zadowolenia. Ułożyłem się wygodnie, opierając swoją głowę na jego klatce piersiowej i w końcu zasnąłem ukołysany biciem jego serca.

__________________________________

No to dzisiaj może nie będę się tak rozpisywać jak ostatnio xD Napiszę tylko tyle, że dziękuję Wam wszystkim i proszę o komentarze. Jeśli ktoś chce być informowany o kolejnych rozdziałach, nie napisze do mnie na Ask'u, lub Twitterze. Jeśli chcecie o coś spytać lub pogadać, też śmiało piszcie, chętnie odpowiem ;) Zachęcam również do brania udziału w sondach, które znajdziecie po prawej stronie. Pozdrawiam i do następnego <333

3 komentarze:

  1. Ten rozdział był świetny ♥ Hahaha nie mogłam z tego najbardziej jak Harry powiedział Lou,że będzie spał na kanapie,a i bardzo mi się podobał koniec był taki mega słodki ♥ Kocham twoje opowiadanie xx

    OdpowiedzUsuń
  2. Jej rozdział cudowny ^^ <3 hahahaha wiedziałam że będą spać razem bo to Harry tego nie ogarniesz! :D hahahah <3 Ciekawe jak Harry będzie się teraz odzywał i zachowywał w stosunku do Eleanor hmmm
    Czekam na next! <3 :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Łoo, rozdział jest mega! :D No to zaczynam czytać od początku <33

    OdpowiedzUsuń